Kliknął w reklamę inwestycji i stracił oszczędności życia.

Udostępnij

Mieszkaniec naszego powiatu padł ofiarą oszustów podszywających się pod platformę inwestycyjną. Wszystko zaczęło się od reklamy rzekomej inwestycji w spółkę koncernu naftowego, którą znalazł w internecie. Po wypełnieniu formularza skontaktowali się z nim „doradcy inwestycyjni”, którzy przekonali go do założenia konta na fałszywej platformie oraz dokonywania kolejnych wpłat. Kiedy nie mógł już przelewać pieniędzy z konta, po gotówkę dwukrotnie przyjechał „kurier”. Łącznie Lubinianin stracił 180 tysięcy złotych.

Przez kilka tygodni oszuści utrzymywali z pokrzywdzonym stały kontakt za pośrednictwem komunikatora. Pokazywali fikcyjne wykresy zysków i przekonywali, że aby pomnożyć zgromadzone środki, konieczne są kolejne wpłaty. Gdy mężczyzna nie mógł już wykonywać przelewów z powodu blokady konta, przestępcy posunęli się o krok dalej – dwukrotnie wysłali po gotówkę tzw. kurierów, którym pokrzywdzony, na umówione hasło, przekazał łącznie ponad 120 tysięcy złotych.

Kiedy pokrzywdzony postanowił zakończyć inwestycję i wypłacić pieniądze, usłyszał, że najpierw musi spłacić rzekomy kredyt w wysokości 20 tysięcy dolarów. Dopiero wtedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Łącznie mężczyzna stracił 180 tysięcy złotych (część przelał ze swojego konta bankowego, część przekazał „kurierowi”).

Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności! Nie wierzmy reklamom obiecującym szybkie i wysokie zyski z inwestycji. Nie instalujmy aplikacji ani nie zakładajmy kont na polecenie nieznanych osób, nie przekazujmy pieniędzy obcym, również tym, którzy podają się za kurierów.

Pamiętajmy – legalne instytucje finansowe nie odbierają od klientów gotówki z rąk do rąk. Jeśli ktoś wywiera presję, nakłania do kolejnych wpłat lub obiecuje gwarantowane zyski, należy natychmiast przerwać kontakt. W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się z Policją.

podkom. Sylwia Serafin
Oficer Prasowy KPP w Lubinie

Top