Przyszedł do zakładu pracy z siekierą. Lubin Policja, prokuratura, straż Wiadomości by rs - 30 kwietnia 20260 Udostępnij Policjanci wydziału prewencji lubińskiej komendy, zaraz po zgłoszeniu zatrzymali mężczyznę, który pojawił się na terenie jednego z zakładów pracy, trzymając w ręku siekierę. Podejrzany najpierw uszkodził zaparkowany samochód kolegi z pracy, a następnie zaatakował go. Kilka razy zamachnął się tym niebezpiecznym narzędziem w jego kierunku. Chwilę wcześniej groził śmiercią swojemu szefowi. Napastnik trafił do policyjnej celi i usłyszał już zarzuty. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 2 miesiące. Do tej niebezpiecznej interwencji doszło w minionym tygodniu. Dyżurny lubińskiej komendy został poinformowany, że jeden z pracowników pojawił się na terenie zakładu pracy z siekierą. Kilka minut wcześniej miał wysłać wiadomość do swojego szefa, z groźbą pozbawienia życia jego i załogi. Natychmiast na miejsce zostały skierowane patrole. Policjanci bardzo szybko dotarli pod wskazany adres, namierzyli podejrzanego i go obezwładnili. Stróże prawa zabezpieczyli również siekierę, którą mężczyzna ukrył na dachu baraku. Jak ustalili funkcjonariusze, napastnik najpierw skontaktował się ze swoim szefem, informując go, że chce otrzymać wypłatę. Kiedy w odpowiedzi usłyszał, że otrzyma ją kiedy zakończy swoje obowiązki na terenie budowy, sprawca wysłał do mężczyzny wiadomość, że „pozabija ich wszystkich”. Kilkanaście minut później podejrzany pojawił się z siekierą na terenie firmy. Swoją złość wyładował na zaparkowanym samochodzie uszkadzając go, a następnie zaatakował kolegę z pracy. Kilka razy zamachnął się tym niebezpiecznym narzędziem w kierunku pokrzywdzonego i tylko postawa mężczyzny i jego uniki, pozwoliły uniknąć tragedii. Zatrzymany przez mundurowych sprawca, to 44-letni mieszkaniec Legnicy. W chwili ataku był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 1,2 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu policjanci wykonali z nim czynności procesowe, a następnie dorowadzili mężczyznę do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Będzie odpowiadał za groźby karalne, uszkodzenie mienia i usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Może mu grozić kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Sąd na podstawie zebranego materiału dowodowego przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec 44-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 2 miesiące. podkom. Sylwia Serafin Oficer Prasowy KPP w Lubinie